wtorek, 4 grudnia 2012

New start!

New start! Moi drodzy, chciałabym zachęcić was do śledzenia bloga w najbliższych dniach. Blog zmieni troszkę swoją formułę, ale do tego trzeba było czasu i mnóstwa nowych fajnych materiałów. Oczywiście, gdy już wystartuje dam wszystkim znać, a na razie trzymajcie mocno kciuki!

                                                 

środa, 26 września 2012

Styl Militarny

  Ogłaszam alarm militarny! W internecie, gazetach i sklepach króluje trend militarny. Dlatego postanowiłam napisać o nim kilka słów, i pokazać kilka naprawdę fajnych rzeczy ze znanych sieciówek.
 Co prawda, na wybiegach domów mody takich jak Nicole Farhi, Alviero Martini Ier Classe, Etro, Max Mara, Fergammo, Burberry Prorsum czy Peter Som dominowało gładkie khaki, wszelkie odcienie oliwkowe i zgniłozielone, ale sieciówki zinterpretowały ten trend jako modę na militarne moro, stąd tak dużo propozycji w ten deseń w popularnych sklepach. Samo moro pojawiło się właściwie tylko w wersji wielokolorowej u Comme des Garcons, ale prezentowane looki nie miały większego wpływu na tę tendencję. Mimo to wzór ten znowu jest modny, z czego zapewne wiele z was się ucieszy!                                                 
Ziemiste kolory, odważne dodatki z ćwiekami, ale też buty na wysokim obcasie - to elementy militarnego stylu. Wojskowy szyk cieszy się coraz większą popularnością. A to dlatego, że kojarzony jest z indywidualizmem, odwagą i charyzmą, czyli cechami, z którymi chciałoby się uosabiać większość kobiet. Tak naprawdę nie potrzebujecie wiele, by podkreślić swój charakter. Kurtka imitująca mundur wojskowy będzie nawet pasować do bajecznej sukienki! 
ZARA, 199zł
ZARA, 199zł
ZARA, 149zł
ZARA, 469zł

ZARA, 499zł
ZARA, 169zł
ZARA, 169zł

ZARA, 169zł

ZARA 169zł
ZARA

MANGO, 89zł

MANGO, 119zł

MANGO, 139zł

MANGO, 139zł

MANGO,169zł

MANGO, 469zł


H&M, 59.90zł

H&M, 79.90zł

H&M 99zł
Topshop
River Island, 80zł

River Island 499zł

River Island 89zł

River Island, 330zł


River Island 72zł

River Island, 499zł
                                                         
W tym sezonie po prostu nie masz odwrotu, musisz wstąpić do stylowej armii. Sukienkę a'la mundur i szpilki włóż!!!

niedziela, 23 września 2012

Black pants

 Jednym z najbardziej niezbędnych elementów garderoby są dla mnie czarne spodnie. Nigdy nie wyjdą z mody, pasują do wszystkiego. Według mnie najlepiej wygląda z nimi biały bawełniany t-shirt . Ja do mojej ostatniej stylizacji wybrałam właśnie do takich spodni troszkę bardziej fikuśną bluzkę z wszytym naszyjnikiem z małych perełek i szarej wstążki. I mimo że zapewne w tym sezonie prawie wszystkie dziewczyny będą chodzić w burgundowych spodniach ( w końcu to must have) to ja zdecydowanie bardziej wole czarne jeansy, które nie są wydatkiem tylko na jeden sezon :)







I być może stwierdzicie że ten zestaw to bardzo banalne połączenie (w końcu każdy umie założyć do czarnych spodni sweterek i białą bluzkę) to Ja bez bicia przyznaję, że w takich zestawach czuję się najlepiej! Są mega uniwersalne!

Mam na sobie:
Sweterek/ Bluzka/ Spodnie/ Buty/ Torebka: Zara
Dodatki: Casio, Asos
Okulary: CK

piątek, 14 września 2012

Burger-mania w Barn Burger

Nowy trend w Warszawie jeśli chodzi o jedzenie to oczywiście król ulicznej żywności - Hamburger, ale tylko w wersji slow food. Nie raz słyszałam od znajomych "Burger za 18zł? Dlaczego jest taki drogi? Ze złota go zrobili?" Dla niektórych nie do pomyślenia jest zapłacenie za bułkę z kawałkiem mięsa 18zł czy 20zł.  Coraz częściej dyskutuje się o tym, który z burgerów na mieście jest najlepszy. My z Wojtkiem chętnie ulegamy modzie na burgery i wam radzę to samo bo wiele z nich jest naprawdę mega! Warto na chwilę odpuścić sobie dietę albo przestań być wegetarianinem.
 Tym razem wybieramy się do Barn Burgera. To tak naprawdę niewielki lokal, z ogródkiem i kilkoma stolikami w czerwonym namiociku, zimnymi napojami i z telewizorem zawsze włączonym na programy sportowe  (Wojtek był niezwykle zadowolony). Nawet gdyby było -36 stopni, byśmy usiedli w ogródku by mój mężczyzna mógł pogrążyć się w sportowym świecie. Zostawiam jednak mojego towarzysza jedzenia przy stole, i idę zamówić coś na ząb. Przemili Panowie doradzają mi burgera z ziołowym serkiem Mascarpone i rucolą, Wojtek zamawia klasycznego cheesburgera.
 Po 20 minutach na naszym stole pojawia się nasze zamówienie podane na drewnianych tackach a na nim prawdziwe 200g burgery z wołowiny Angus wraz z domowymi frytkami, sałatką colesław , sosem BBQ i salsą I są obłędne: kruche, pełne smaku i aromatu! Mój burger z serkiem mascarpone to najlepszy jaki kiedykolwiek jadłam. Niekonwencjonalne dodatki to strzał w dziesiątkę. Razem z Wojtkiem z wielką przyjemnością zatapiamy zęby w tym soczystym, mega grubym i przepysznym hamburgerze.  Burgery w Barn Burgerze to naprawdę kolosy, mam problem by zjeść moją porcję i szczerze mówiąc chętnie bym sobie pomogła nożem i widelcem ale pozostaje wierna mojej zasadzie "burgerów nie je sztućcami"!
 Wracamy do Barn Burgera kilka dni później, ale z menu znikł mój burger z mascarpone i rukolą... Ze smutkiem na twarzy zamawiam cheesburgera ale to nie jest ten smak po który wróciłam...
 Do Barn Burgera na pewno zawitam w najbliższych dniach by sprawdzić ich nowości albo spróbować burgera Heart Attack :)








Miejsce: 7/10
Wnętrze: 7/10 (plus kolejne 10punktów od Wojtka za programy sportowe)
Ceny: 7/10 (Burgery od 19zł do 23zł, stek 39zł, nachos 9zł, quesadillas 14zł)
Jedzenie: 8.5/10 (Byłoby 10/10 gdybym drugi raz zjadła burgera z mascarpone)
Obsługa 10/10 (Przecudowni Panowie, którzy tam pracują)
Adres: Przeskok 2 (Uwaga bo w niedziele i dni świąteczne zamknięte)
Czynne od Poniedziałku do Piątku od 12-22, w Soboty od 13-22

A jeśli chcecie podążać burger manią to zapraszam na stronę: http://burgeryjemy.com/

Info z ostatniej chwili nowości w Barn Burgerze to: Bahama Mama (Grillowany ananas, czerwona papryka, sos sweet chilly z orzeszkami i ogórkiem i Chuck Texas Ranger (Teksańskie salami, marynowane papryczki, ser, bekon)

środa, 12 września 2012

Last summer uniform

 Szczerze pisząc nie jestem wielką fanką robienia zakupów w zaciszu własnego domu, ale są pewne sklepy dla których jest skłonna złamać moją zasadę "najpierw przymierz, potem kupuj" O jednym z nich napiszę parę linijek niżej. Zakupy przez internet to przyjemny sposób na nudę przed komputerem. Jak szybko mija czas przeglądając 116 stronę na allegro w poszukiwaniach tych białych trampek Ralpha, które widziałam pół roku temu w Galerii Mokotów :) Kolejne plusy to często niższe ceny niż w sieciówkach, oraz unikatowe wzory, które nie będą się powtarzać w każdym sklepie do którego traficie.
 Moim faworytem w kategorii internetowych szaleństw jest sklep  http://www.bbnb.eu/ i ich fantastyczny fanpage na facebooku. Wchodząc na ich stronę możecie odnieść wrażenie, że wybór nie jest ogromny, ale wystarczy ich śledzić na facebooku, by być na bierząco z nowościami, które zaraz pojawią się w sklepie. Bo z tego co zauważyłam ich nowości rozchodzą się jak ciepłe bułeczki :) 
Dziś stylizacja właśnie z sukienką ze sklepu Bewitched, Bothered & Bewildered. 





fot. Dominika Alferowicz 

 Mam na sobie:
 Sukienka: http://www.bbnb.eu/ (95zł)
 Marynarka: Promod
 Buty: Primamoda
 Biżuteria: zegarek Triwa, naszyjnik Stradivarius 

 Gdy przekonacie się do zakupów internetowych, możecie bez pamięci  zostać pochłonięci w zakupowy szał. I gdy przez tydzień nie będziecie wychodzić z domu, śledząc kolejną aukcje na allegro (przecież te bawełniane skarpety będą świetnie na grudzień) proponuje zrobić sobie tydzień detoksu od internetowych szaleństw. 
 Kto z was jest fanem własnie takich zakupów?  

 

poniedziałek, 3 września 2012

Black mini

 Spódniczki w długości mini pojawiły się w tym sezonie  na wybiegach u kilku uznanych projektantów. Fakt- z naszym klimatem jesienią można sobie pozwolić na krótką spódniczkę tylko we wrześniu i to w cieplejsze dni, ale od czego mamy grubsze rajstopki czy pończochy!
Jeszcze cieszę się ostatnimi dniami lata, gdy nie muszę na siebie zakładać dodatkowych i niepotrzebnych warstw ubrań. Najczęściej noszonym rodzajem krótkiej spódniczki jest czarna mini, dlatego i Ja zdecydowałam się wam pokazać właśnie w tym kolorze, ale za to o nieco fikuśnym kroju.
 Mała rada: Zbalansuj strój! Znasz zasadę luźny dół, obcisła góra i na odwrót? Postąp podobnie przy kompletowaniu stroju z użyciem krótkiej spódniczki.








fot. Dominika Alferowicz 

Mam na sobie:
Bluzka: River Island
Spódnica: Zara
Torebka: River Island
Buty: Prima Moda
Biżuteria: Asos (bransoletki), I'am (zegarek), Swarovski (naszyjnik)

Czarna mini to podobnie jak nieśmiertelna mała-czarna obowiązkowa pozycja w szafie prawie każdej kobiety. Nigdy nie wiadomo kiedy może się przydać. Oczywiście jeśli któraś z pań uważa, że ma zbyt krótkie lub niezgrabne nogi i wyjątkowo źle się czuje w krótkich spódniczkach oraz sukienkach może z nich zrezygnować na rzecz nieco dłuższych ubrań, albo pięknej czarnej ołówkowej spódnicy!

                                                                            Bardzo ciepło Was pozdrawiam! :)